{"id":24097,"date":"2022-04-05T11:15:13","date_gmt":"2022-04-05T09:15:13","guid":{"rendered":"http:\/\/edabrowka.net\/?p=24097"},"modified":"2022-04-05T12:11:43","modified_gmt":"2022-04-05T10:11:43","slug":"relacja-swiadka-egzekucji","status":"publish","type":"post","link":"http:\/\/edabrowka.net\/?p=24097","title":{"rendered":"Relacja \u015bwiadka egzekucji"},"content":{"rendered":"\n<p class=\"wp-block-paragraph\">Poni\u017cej, za portalem ADONAI.PL, podajemy relacj\u0119 ks. Stanis\u0142awa Tworkowskiego duszpasterza i wychowawcy m\u0142odzie\u017cy w archidiecezji warszawskiej, p\u00f3\u017aniej kapelana AK (pseudonim \u201eJacek\u201d), z egzekucji El\u017cbiety Zahorskiej \/03.11.1939 r\/ zabitej przez Niemc\u00f3w za to, \u017ce o\u015bmieli\u0142a si\u0119 zerwa\u0107 plakat niemiecki.<\/p>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\">Nasz rodak w tym czasie pe\u0142ni\u0142 funkcje  wi\u0119ziennego kapelana. Niemcy pozwolili mu uczestniczy\u0107 w egzekucji El\u017cbiety oraz rozstrzelanej tego samego dnia Eugenii W\u0142odarz.<\/p>\n\n\n\n<div class=\"wp-block-image is-style-default\"><figure class=\"alignleft size-large is-resized\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" src=\"http:\/\/edabrowka.net\/wp-content\/uploads\/2022\/04\/obraz-2.png\" alt=\"\" class=\"wp-image-24147\" width=\"353\" height=\"268\"\/><\/figure><\/div>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\"><br><em><strong>\u201eWielki, ci\u0119\u017carowy samoch\u00f3d, jeden z tych, kt\u00f3re p\u00f3\u017aniej nazywali\u015bmy budami, z trudem przebija\u0142 si\u0119 przez ulice. Co chwila musia\u0142 omija\u0107 g\u0142\u0119bokie leje i stosy gruz\u00f3w zawalaj\u0105cych jezdni\u0119. Obok samochodu, na motocyklach jechali niemieccy \u017co\u0142nierze, uzbrojeni w karabiny i r\u0119czne granaty. Widzia\u0142em ich pos\u0119pne twarze: korow\u00f3d grabarzy w szarych p\u0142aszczach i he\u0142mach znaczonych swastyk\u0105.<br><br>Wjechali\u015bmy na [ul.] Okopow\u0105. By\u0142 wczesny, listopadowy poranek. W budzie by\u0142em ja, jako kapelan wi\u0119zienny, milcz\u0105cy oficer o zimnym, bezbarwnym spojrzeniu, nieznana mi kobieta lat oko\u0142o trzydziestu, wieziona r\u00f3wnie\u017c na rozstrzelanie, i Zahorska.<br><br>Nigdy nie zapomn\u0119 twarzy tej dziewczyny o rysach kszta\u0142tnych i zdecydowanych, ani spojrzenia jej du\u017cych, niebieskich oczu. Ubrana w \u017co\u0142niersk\u0105 bluz\u0119, by\u0142a zupe\u0142nie spokojna i nie zdradza\u0142a najmniejszego l\u0119ku czy niepokoju. Wiedzia\u0142em, \u017ce walczy\u0142a z broni\u0105 w r\u0119ku.<br><br>C\u00f3rka literatki, Anny Zahorskiej, studentka jednej z uczelni warszawskich.<br><br>Pami\u0119tamy dobrze propagandowy afisz, rozlepiany przez Niemc\u00f3w w ca\u0142ej Polsce. Przedstawia\u0142 kl\u0119sk\u0119 naszej armii \u2013 zbombardowane miasta, trupy w ka\u0142u\u017cach krwi \u2013 jednym s\u0142owem, ca\u0142y tragizm pogromu, podkre\u015blony efektownym napisem: \u00bbAnglio, oto twoje dzie\u0142o\u00ab.<br><br>Zahorsk\u0105 schwytano przy zrywaniu afisz\u00f3w. Przez kilka dni El\u017cbieta siedzia\u0142a na Pawiaku, w Serbii [popularna nazwa \u017ce\u0144skiego oddzia\u0142u Pawiaka \u2013 red.]. By\u0142em w\u00f3wczas kapelanem wi\u0119zienia. Aresztowany przed jej przybyciem, dzieli\u0142em wraz z duchowie\u0144stwem warszawskim los mych by\u0142ych parafian, wi\u0119\u017ani\u00f3w. Gdy mnie uwolniono, mog\u0142em jeszcze przez pewien czas pe\u0142ni\u0107 duszpasterstwo wi\u0119zienne. Mog\u0142em nawet, jak w tym wypadku, asystowa\u0107 skazanym na \u015bmier\u0107. Oczywi\u015bcie, ten stan trwa\u0142 bardzo kr\u00f3tko. P\u00f3\u017aniej Niemcy nie tylko odmawiali wi\u0119\u017aniom i skaza\u0144com pos\u0142ug religijnych, ale za ich udzielenie grozi\u0142a kara \u015bmierci\u201d.<br>NOCH IST POLEN NICHT VERLOREN<br><br>Dalej ksi\u0105dz notuje: \u201eW budzie panowa\u0142o milczenie. Do uszu naszych dochodzi\u0142 jedynie warkot motor\u00f3w. Nozdrza dra\u017cni\u0142 ostry zapach spalin.<br><br>\u2013 Prosz\u0119 ksi\u0119dza kapelana \u2013 odezwa\u0142a si\u0119 nagle El\u017cbieta \u2013 szwabi gotowi s\u0105 pomy\u015ble\u0107, \u017ce Polacy boj\u0105 si\u0119 \u015bmierci&#8230; Jedziemy rzeczywi\u015bcie jak na pogrzeb. Trzeba im pokaza\u0107, \u017ce nie l\u0119kamy si\u0119 \u015bmierci. Leutnant, oficerze \u2013 usi\u0142owa\u0142a m\u00f3wi\u0107 po niemiecku \u2013 wollen Sie, mo\u017ce chcesz pozna\u0107 nasz\u0105 pie\u015b\u0144 pogrzebow\u0105? Pos\u0142uchaj!<br><br>Zanim Niemiec zdo\u0142a\u0142 co\u015b odpowiedzie\u0107, El\u017cbieta za\u015bpiewa\u0142a:<br><br>Umar\u0142 Maciek, umar\u0142, i le\u017cy na desce,\u017beby mu zagrali, podskoczy\u0142by jeszcze,Bo w Mazurze taka dusza,\u017be cho\u0107 umrze, to si\u0119 rusza.Oj dana\u017c moja dana, dana, dana, da!<br><br>Oficer t\u0119po patrz\u0105c przed siebie, jeszcze bardziej zacisn\u0105\u0142 w\u0105skie wargi. Dwaj \u017co\u0142nierze z podziwem spogl\u0105dali na dziewczyn\u0119, kt\u00f3ra kpi\u0142a z ca\u0142ej niemieckiej pot\u0119gi i ciska\u0142a naje\u017ad\u017acy wyzwanie.<br><br>Samoch\u00f3d zatrzyma\u0142 si\u0119 na Forcie Bema. Ziemia by\u0142a tutaj zorana przez pociski. My\u015bla\u0142em o zaci\u0119tej obronie fortu. Kapelanem oddzia\u0142u by\u0142 w\u00f3wczas nieustraszony \u017co\u0142nierz i kapelan, ks. dr Jan Salamucha.<br><br>Wyszli\u015bmy z samochodu. Pierwszy szed\u0142 oficer, za nim \u017co\u0142nierze, prowadz\u0105cy skazan\u0105. Zahorska by\u0142a ca\u0142kowicie opanowana.<br><br>\u2013 \u015amier\u0107 nie jest straszna \u2013 rzek\u0142a do mnie, gdy u\u015bcisn\u0105\u0142em jej r\u0119k\u0119.<br><br>Stan\u0105\u0142em z boku, modl\u0105c si\u0119.<br><br>Cisz\u0119 przerywa\u0142 jedynie szcz\u0119k broni i ostre, urywane s\u0142owa komendy. Pluton egzekucyjny ustawi\u0142 si\u0119 naprzeciwko drzewa, do kt\u00f3rego prowadzono Zahorsk\u0105. Nagle El\u017cbieta zatrzyma\u0142a si\u0119. Pluton egzekucyjny znieruchomia\u0142. Mia\u0142o si\u0119 co\u015b sta\u0107. Poczu\u0142em gwa\u0142towne bicie serca. Dziewczyna stan\u0119\u0142a na baczno\u015b\u0107. Jej twarz dotychczas zarumieniona przyblad\u0142a, oczy ja\u015bnia\u0142y. Wyda\u0142a mi si\u0119 pos\u0105giem, wizj\u0105 polskiej Nike.<br><br>W ciszy poranka rozleg\u0142 si\u0119 jej silny, d\u017awi\u0119czny g\u0142os. Skierowany do wroga w jego j\u0119zyku, by\u0142 g\u0142osem Polski nieugi\u0119tej i dumnej:<br><br>\u2013&nbsp;Noch ist Polen nicht verloren! [niem. Jeszcze Polska nie zgin\u0119\u0142a \u2013 m.z.].<br><br>El\u017cbieta podesz\u0142a szybko do drzewa. Kaza\u0142a odej\u015b\u0107 precz \u017co\u0142nierzowi, kt\u00f3ry chcia\u0142 jej zawi\u0105za\u0107 chustk\u0105 oczy.<br><br>Podnios\u0142em r\u0119k\u0119 i pos\u0142a\u0142em jej znak krzy\u017ca.<br>B\u0142ysk szabli daj\u0105cej komend\u0119 i trzask salwy.<br><br>Cia\u0142o El\u017cbiety osun\u0119\u0142o si\u0119 na ziemi\u0119. Podszed\u0142em. Nie \u017cy\u0142a. Kula znios\u0142a wierzch czaszki. M\u00f3zg zmieszany z krwi\u0105 zbryzga\u0142 jej jasne w\u0142osy. Oczy mia\u0142a otwarte, ale nie zna\u0107 w nich by\u0142o trwogi. Na lekko rozchylonych ustach dogasa\u0142o echo s\u0142\u00f3w Tej, kt\u00f3ra nie zgin\u0119\u0142a.<br><br>Kl\u0119cz\u0105c, nama\u015bci\u0142em Olejem \u015bwi\u0119tym jej czo\u0142o.<br><br>By\u0142a ju\u017c wolna!<br><br>Zaraz potem Niemcy rozstrzelali drug\u0105 skazan\u0105\u201d.<\/strong><\/em><\/p>\n<div style=text-align:left;><\/div>","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Poni\u017cej, za portalem ADONAI.PL, podajemy relacj\u0119 ks. Stanis\u0142awa Tworkowskiego duszpasterza i wychowawcy m\u0142odzie\u017cy w archidiecezji warszawskiej, p\u00f3\u017aniej kapelana AK (pseudonim \u201eJacek\u201d), z egzekucji El\u017cbiety Zahorskiej \/03.11.1939 r\/ zabitej przez Niemc\u00f3w za to, \u017ce o\u015bmieli\u0142a si\u0119 zerwa\u0107 plakat niemiecki. Nasz rodak w tym czasie pe\u0142ni\u0142 funkcje wi\u0119ziennego kapelana. Niemcy pozwolili mu uczestniczy\u0107 w egzekucji El\u017cbiety oraz rozstrzelanej tego samego dnia Eugenii&#8230; <a href=\"http:\/\/edabrowka.net\/?p=24097\">Read more &raquo;<\/a><\/p>\n","protected":false},"author":2,"featured_media":24147,"comment_status":"closed","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[3],"tags":[],"class_list":["post-24097","post","type-post","status-publish","format-standard","has-post-thumbnail","hentry","category-aktualnosci"],"_links":{"self":[{"href":"http:\/\/edabrowka.net\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/24097","targetHints":{"allow":["GET"]}}],"collection":[{"href":"http:\/\/edabrowka.net\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"http:\/\/edabrowka.net\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"http:\/\/edabrowka.net\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/users\/2"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"http:\/\/edabrowka.net\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcomments&post=24097"}],"version-history":[{"count":5,"href":"http:\/\/edabrowka.net\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/24097\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":24151,"href":"http:\/\/edabrowka.net\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/24097\/revisions\/24151"}],"wp:featuredmedia":[{"embeddable":true,"href":"http:\/\/edabrowka.net\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/media\/24147"}],"wp:attachment":[{"href":"http:\/\/edabrowka.net\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fmedia&parent=24097"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"http:\/\/edabrowka.net\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcategories&post=24097"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"http:\/\/edabrowka.net\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Ftags&post=24097"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}