Kurpiowska niedola

      Możliwość komentowania Kurpiowska niedola została wyłączona

„..Dzienniki nasze podały wieść o nędzy i głodzie biednych Kurpiów w powiecie Ostrołęckimi  Kolneńskim; zeszłego roku grady wybiły im zasiewy, pożary poniszczyły zbiory i mienie, cale gromady znędzniałych rodzin włościańskich obiegają gub. Łomżyńską i Płocką, żywiąc się łaskawym chlebem i jałmużną; ale to wszystko nie odżegna klęski, grożącej w przyszłości. Bez zasiewów w tym roku nie urodzi czarna ziemia ani jednego kłosa i będzie jeszcze gorzej na przednówku, niż teraz jest; a teraz mówią już, że głód i choroby z głodu wybuchły między Kurpiami. Hr.Ludwik Krasiński pierwszy odezwał się w imieniu biednych, pierwszy dał hojny datek na początek składki; ktoś drugi, zachęcony tem, dorzucił także znaczną sumę ,i dobre dzieło się rozpoczęło. Wyciągamy i my rękę z prośbą o chleb dla głodnych Kurpiów, o pomoc i wsparcie dla smutnego ludu, który u zgorzelisk i opustoszonych pól swoich, łzawem okiem spogląda w niebo i modli się o Boże zlitowanie…” – cyt. Kłosy 09.04.1881, nr 825,

Download PDF