Poszukując normalności

      Możliwość komentowania Poszukując normalności została wyłączona

W piśmie z dnia 06.09.2021 Przewodnicząca Rady Gminy Lelis publicznie i na piśmie zarzuciła mi kłamstwo odnośnie oświetlenia ulicznego w miejscowości Gąski./skan pisma poniżej/ Od wielu lat wioska ta nie posiada sprawnego oświetlenia ulicznego. Świeci jedyna lampa na tzw. krzyżówkach – przy przystanku autobusowym. Mieszkańcy też wielokrotnie zgłaszali w tym zakresie uwagi i wnioski. Ten stan posiada udokumentowanie pisemne i faktyczne.

Z uwagi na fakt, iż byłem autorem zapytania do rady gminy, co zamierza ona uczynić z tymi zaniedbaniami cywilizacyjnymi, poczułem się urażony treścią powyższego pisma. Dwukrotnie zwróciłem się do Przewodniczącej Rady Gminy Lelis o słowo „PRZEPRASZAM”. Do chwili obecnej nie otrzymałem go. Mija ponad dwa miesiące, więc skoro owe słowo nie zostało skierowane pod moim adresem, to nie ma co liczyć że to nastąpi. Może to przerasta możliwości Pani Przewodniczącej? W przeciwieństwie do niektórych samorządowców obce jest mi też ubieganie się o nie na drodze prawnej. Bez owych przeprosin, równie dobrze będę żył dalej, ale…W tej sytuacji, za pomocą tej strony, zdecydowałem się zwrócić do Przewodniczącej Rady Gminy Lelis z pokorną prośbą o przyjęcie słowa „PRZEPRASZAM”. Mam nadzieję, iż dotrą one do adresata.

Przepraszam za to, że ośmieliłem się niepokoić ją w sielankowym sprawowaniu władzy samorządowej. Nie powinienem pod żadnym pozorem zgłaszać żadnych wniosków, uwag, propozycji, zapytań, myśli, poruszać niewygodnych dla władzy tematów na stronie internetowej etc. Nawet, gdyby były one słuszne i zasadne dla dobra wspólnego lub pojedynczego mieszkańca.

Przepraszam, że być może mam nieco odmienny obraz służby samorządowej niż Pani Przewodnicząca. Dla mnie sprawowanie mandatu radnego, to przede wszystkim służba społeczna ukierunkowana na dobro wspólne. Czynię to społecznie – pro publico bono, nie dla jakiegokolwiek zysku materialnego czy finansowego.

Przepraszam, że ośmielam się nazywać rzeczy po imieniu: dobro dobrem, zło złem, prawdę prawdą, a fałsz fałszem. Innymi słowy od czasu do czasu patrzę na ręce funkcjonariuszy publicznych. Chcę żyć w normalnych warunkach społecznych, gdzie wszystko ma swoje miejsce, czas, granice, gdzie zachowywane są określone i ugruntowane normy społeczne.

Przepraszam, że staram się być wierny powszechnie przyjętym normom współżycia społecznego, zachowywać obowiązujące prawo i tego oczekuję od funkcjonariuszy publicznych. Przykład idzie z góry.

Mam nadzieję, iż Pani Przewodnicząca Rady Gminy Lelis, nie jest zwolennikiem idei, iż władza wszystko wie najlepiej, inni nie. Władzy wolno wiele, zaś mieszkańcowi nic. Lud jest dla władzy, a nie władza dla ludu. Może tym sposobem uda się zrobić jeden malutki krok ku zachowania normalności w życiu społecznym.

Download PDF