Z turnieju sołtysów i liderów wiejskich

      Możliwość komentowania Z turnieju sołtysów i liderów wiejskich została wyłączona

IV Turniej Sołtysów i Liderów Wiejskich przeszedł już do historii. Warto jednak jeszcze raz zatrzymać się nad nim, by wyciągnąć z niego kilka myśli, spostrzeżeń, uwag, wskazówek.

  • Działalność Kół Gospodyń Wiejskich i Sołectw winna się wzajemnie przenikać i uzupełniać. Każde z nich robi swoje, ale czynią to razem, bez rywalizacji. W jedności siła.
  • Lokalny dialog owocuje łagodzeniem konfliktów, jest twórczy i inspiruje do działań.
  • Dobrą praktyką jest wspieranie społeczności przez władze: gminne, powiatowe, wojewódzkie. Władza ma fundusze, które różnymi strumyczkami mogą i powinny zasilać aktywne grupy społeczne, czyli tych, którym się chce.
  • Rozwiązanie Sołtys i Radny w jednej, jak zazwyczaj ma swoje plusy i minusy. Wiele zależy od lokalnych uwarunkowań. Łączenie tych funkcji czasem okazuje się ponad siły. Diety nie powinny być celem pracy społecznej.
  • Policja obecna jest nie tylko w terenie, ale i w social mediach. Stara się również chronić mieszkańców w wirtualnym świecie. Mundurowi zachęcają do korzystania z tej formy wsparcia i zapewniają o swojej otwartości do spotkań z mieszkańcami.
  • Obecność sołectw w mediach społecznościowych jest wymogiem czasu. Sołectwo, które żyje, ma tam swoje małe miejsce.
  • Warto korzystać z oferty współpracy i pomocy przez organizacje mające za cel wspieranie lokalnych inicjatyw i grup społecznych.
  • Każde spotkanie jest twórcze, daje nowe horyzonty, rozwiązania. Nie bójmy się ich.
  • Każdemu sołtysowi znane jest powiedzenie “Sołtys tyle może ile mu wieś pomoże”, i coś w tym jest.

Foto:turniejowe upominki

Download PDF