14 sierpnia 1941 roku, franciszkanin, założyciel największej męskiej wspólnoty zakonnej dwudziestego wieku i twórca największego w Polsce wydawnictwa prasy i książki religijnej w Niepokalanowie k. Warszawy, założyciel ruchu maryjnego pod nazwą „Rycerstwo Niepokalanej”, męczennikiem Auschwitz – Maksymilian Maria Kolbe oddał życie za wsól więźnia. Zmarł w bunkrze głodowym dobity zastrzykiem fenolu.
1971 roku został wyniesiony na ołtarze. 1972 roku odznaczony pośmiertnie Krzyżem Złotym Orderu Virtuti Militari.
Swoją decyzję franciszkanin uzasadniał: „mam już blisko pięćdziesiąt lat, życie moje przeżyłem, a Ten ma życie przed sobą. Ma żonę i dzieci, on jest im potrzebny. Niech on przeżyje, ja chcę pójść za niego”. Zaskoczonemu hitlerowcowi, który pytał dlaczego chce pójść na śmierć za obcego człowieka, odpowiedział jeszcze: „chcę innym dodać odwagi do życia”.
– Ja nie mogłem nic powiedzieć ani podziękować, tylko się obydwaj patrzyliśmy na siebie i tak on odszedł. Został odprowadzony, a ja wróciłem na blok. Potem przez długi czas nie mogłem sobie tego uzmysłowić, co się naprawdę wydarzyło – wspominał Franciszek Gajowniczek.
Na podstawie : Materiały prasowe: Centrum św. Maksymiliana Kolbe www.wrealu.pl

