W ostatnim okresie czasu odbyło się kilka społecznych spotkań przy ognisku. 30.09.2019 roku sołtysi naszej gminy spotkali się po raz pierwszy na ognisku. Rzec można na ognisku historycznym. Była to ich suwerenna i oddolna inicjatywa. Zorganizowana własnym sumptem i staraniem. Ogniskowa atmosfera zbliżyła wszystkich obecnych, pozwoliła przełamać pewne stereotypy i dać piękny zaczątek sołeckiej wspólnoty.
Klimat ogniska złączył też mieszkańców Szkwy i Gąsk. Tu także, od wielu lat były to pierwsze tego rodzaju spotkania społeczności tych wiosek. Po latach posuchy powiało świeżością i nadzieją na lepsze jutro. Sąsiad wyszedł do sąsiada, spotkał się z nim na swobodnym neutralnym gruncie. Ciepło płynące od ogniska, wspólne zabawy, rozmowy, pieczone kiełbaski zrobiły swoje. Uczestnicy spotkania poczuli przedsmak prawdziwej wspólnoty wiejskiej.Małe wioski pokazały, że też mogą być wielkie
Na uwagę zasługuje tu fakt, iż organizatorzy i uczestnicy tych spotkań nie oglądali się na nikogo, nie liczyli na czyjeś wsparcie, ale uczynili to sami z siebie. Wyszli do innych z otwartym sercem i dłońmi, dali to co mają najlepszego. Uczynili to, co sami chcieli, aby im czyniono. . Wzorujmy się z nich.
Foto: nasi sołtysi na ognisku we Szkwie, z postu użytkownika Radomir Obierwiaczek Obierwiak

