I znów wielkie powody do dumy z naszych mieszkańców. Do lokalnego sportowego grona „wielkich Kurpi” niewątpliwie należy Pani Dorota Czekalska – mieszkanka Białobieli. Zawodowo – prokurator, prywatnie – żona i matka wspaniałych dzieci. Kropkę na przysłowiowym „i” swej niezwykłości postawiła podczas maratońskiego debiutu w Czechach – w Ostrawie. To tam uzyskała (niemożliwy!) czas 3:21:47. Będąc tym samym drugą w swojej kategorii wiekowej i piątą kobietą OPEN! WIELKIE BRAWA! Wrześniowy maraton zapisał się złotymi zgłoskami w życiu naszej rodaczki. Wszystko mówi, iż jest to jedynie wstęp do dalszych sukcesów sportowych.
To najlepsza biegaczka naszej gminy, powiatu, a nawet powiatów ościennych. Lokalnie najlepsze wyniki w półmaratonie i na dystansie 10 km, mówią same za siebie. Jej hart ducha, charakter, determinacja, długie, ciężkie, męczące treningi oraz jakże wspaniałe grono otaczających ją osób pozwoliły na osiągnięcie tego wspaniałego wyniku. Wyniku, którego nie byłoby bez wielu przyjaciół, a wśród nich Waldemara i Marianny Pędzich. To oni namówili ją do udziału w maratonie. Wraz ze swym synem Bartkiem przygotowali i poprowadzili cykl przygotowań. A doping naszego Mistrz Waldemara, zagrzewał do walki na maratońskiej trasie. 
O Panie Dorocie i jej wspaniałych przyjaciołach skupionych w Biegam Bo Lubię zainteresowani mogą na bieżąco czerpać informacje z faceebookowego konta BBL. Wszystkim im życzymy dalszych sportowych sukcesów i rozkwitu BBL-owskiej rodziny. Wszystkiego dobrego w życiu prywatnym i zawodowym.
Ufamy, iż o Pani Dorocie i ludziach jej podobnych nie zapomni lokalne środowisko i znajdą oni należne miejsce w swej małej Ojczyźnie.
Foto: z konta FB BBL Ostrołęka

