Jak się okazuje, kwestie wokół budowy linii 400 kV nadal nie zostały do końca rozwiązane i weszły na wokandę sądową. W najbliższym czasie ma odbyć się rozprawa w Sądzie Rejonowym w Ostrołęce. Sprawy związane z jej budową, a zwłaszcza z wszelkimi odszkodowaniami, budziły i budzą nadal wiele kontrowersji. Linia ta, przebiega także przez tereny naszej gminy. Rodzi się pytanie, dlaczego musiało dojść do takiej sytuacji i czy nie można było tego rozwiązać na innej drodze, w sposób w miarę satysfakcjonujący wszystkich zainteresowanych? Jak pokazało życie, wysokość odszkodowań była bardzo zróżnicowana i często uzależniona od inwencji właścicieli gruntów.
Należy pamiętać, iż wszelkie koszty z tym związane ponosimy ostatecznie my – konsumenci energii elektrycznej, czyli całe społeczeństwo.

