Prymas Stefan Wyszyński był mężem stanu, a mąż stanu nie musi być politykiem w tym wąskim, ale ścisłym znaczeniu, to znaczy człowiekiem starającym się o udział we władzy instytucjonalnej, by tą drogą wpływać na kształtowanie życia publicznego. Mąż stanu może wywierać wpływ na władze siłą swego autorytetu, może oddziaływać na postawy społeczne swą nauką i przykładem, wskazywać innym kierunki działania i sposób zachowania. Tak swą misję w życiu publicznym wypełniał Prymas.
„Największym nieszczęściem człowieka jest wyobcowanie go z kultury i wspólnoty narodowej spojonej przez zdrową miłość i chrześcijański patriotyzm”. – , Pokój Wam/ (List pasterski na ingres do katedr w Gnieźnie i Warszawie, 6 1 1949 r.),

