Tytułowe słowa Romana Rollanda, bardzo dobrze obrazują postawę wszystkich tych, którzy wspierali i wspierają ludzi w potrzebie. Jedną z nich była śp. Dorota Bacławska, której pośpieszyliśmy swego czasu z pomocą. Jako społeczność wydaliśmy dobre owoce, które swym blaskiem świecą do dziś dnia.
Ostatnio, lokalne media /www.terazostrołeka.pl, www.to.com.pl/, zauważyły dobro jakie niosła i wciąż niesie owa postawa społeczna. Na swych stronach powieliły informację z eDabrówka, o Mszach świętych gregoriańskich za spokój duszy zmarłej Doroty. Społeczny czyn uczyniony rok temu, promieniuje nadal. Nadal rodzi niespotykane dobro. A to wszystko dzięki tym wszystkim, którzy chociażby w najmniejszy sposób uczestniczyli w jego tworzeniu. Mija czas, a my wciąż śpieszymy z pomocą innym potrzebującym. Pięknym obrazem jest chociażby ostatnio zakończona sukcesem zbiórka dla Antosia Antośkiewicza – mającego swe korzenie w Dąbrówce.
Przy tej okazji warto zatrzymać się na chwilę przy słowach ks. Jerzego Popiełuszki: „Mamy wypowiadać prawdę, gdy inni milczą. Wyrażać miłość i szacunek, gdy inni sieją nienawiść. Zamilknąć, gdy inni mówią. Modlić się, gdy inni przeklinają. Pomóc, gdy inni nie chcą tego czynić. Przebaczyć, gdy inni nie potrafią. Cieszyć się życiem, gdy inni je lekceważą”.

