„…Ojciec nie chcąc być gorszy o nich, poszerzył chór przyjmując nowych, chętnych śpiewaków. Piękne tony i jeszcze piękniejszy śpiew przyciągał rzesze wiernych z sąsiednich parafii. Jeszcze dziś, kiedy spotykam przypadkowo ludzi z tamtych stron, okolic mile wspominają wielkie odpusty na Świętą Annę, czy Matkę Boską Siewną…” – tak pisał Henryk Dąbrowski we swych wspomnieniach o życiu parafialnym w Dąbrówce koło Ostrołęki.
Co nam zostało z tamtych dni?
Możliwość komentowania Co nam zostało z tamtych dni? została wyłączona

