„Puste noce” – to jeden z dawnych zwyczajów naszych przodków. Polegał on na przesiadywaniu przy nieboszczyku całymi nocami, w czasie których śpiewano przy nim pieśni nabożne. Zgony następowały z różnych przyczyń: naturalny, choroba, epidemia, zaraza itp.Obecność ciała zmarłego w domu, gdzie spożywano posiłki i spano, często więc niosła za sobą ryzyko różnych zakażeń, wirusów, bakterii. Nasi przodkowie mieli tego świadomość i rozumieli potrzebę budowy i posiadania kaplic, specjalnych pomieszczeń – domów pogrzebowych, chociażby jednej w parafii, na kilka wiosek. O takiej społecznej świadomości dowiadujemy się przykładowo z noty prasowej gazety Echa Płockie i Łomżyńskie nr 6 z dnia 19 kwietnia 1898 roku.
Jak pokazuje życie, pomimo upływu ponad 100 lat, owe potrzeby społeczne nie zawsze są w pełni zaspokojone. A obecna sytuacja z panującym wirusem, dobitnie potwierdza konieczność posiadania tego rodzaju pomieszczeń.

