Czy zastanawialiśmy się nad celem i znaczeniem bicia kościelnych dzwonów, a których bicie ma głęboki sens? Istnieje przekonanie, iż dopóki parafia nie ma dzwonu, dopóty nie jest ona w pełni kompletna. Bicie dzwonów to zaznaczanie obecności Kościoła katolickiego w małej wsi, dużym mieście czy metropolii. Jego każdorazowe bicie w danych okolicznościach ma ogromne znaczenie.
Dzwony biją zapraszając na Mszą Świętą w niedzielę i Święta. dzwonią podczas procesji rezurekcyjnej, Bożego Ciała i innych. Podczas Gloria w Wielki Czwartek i w Wielką Sobotę – przypominają o wielkości nabożeństwa.
Sytuacje kryzysowe to drugi symbolem bicia dzwonów: pożary, powodzie, katastrofy naturalne. Dźwięk dzwonów słyszymy też podczas pogrzebów lub gdy osoba istotna dla świata odchodzi do Domu Ojca. Tak było im przykładem była śmierć papieża św. Jana Pawła II. Ważne wydarzenia narodowe także stają się okazją do uruchomienia dzwonów.
Inną okazją do uruchomienia dzwonów jest, zapomniany nieco zwyczaj ich bicia, na tzw. Anioł Pański o równej 12:00 godzinie.
W uroczystość Zwiastowania Pańskiego, 25 marca, w środę, w samo południe mieszkańcy miast, miasteczek i wsi w Polsce, mieli usłyszeć bicie dzwonów w kościołach. To nie jako wezwanie na Anioł Pański, ale jako odpowiedź na apel Przewodniczące Episkopatu Polski, który wydał specjalny komunikat mówiąc: „Proszę również, aby tego dnia, o godz. 12, we wszystkich kościołach w Polsce zabrzmiały dzwony”.
To miał być sygnał dla wiernych do modlitwy, aby w łączności ze swymi kapłanami z Papieżem Franciszkiem włącznie, modlić się w intencji ustania epidemii koronawirusa, za osoby chore, służby medyczne oraz zmarłych.
Nasz „dąbrowski Zygmunt” milczał. Milczał, w tym wyjątkowym dla nas Kurpiów miejscu objawień maryjnych i w tak ważnym oraz trudnym czasie.

