Dzisiaj NIEDZIELA PALMOWA. Wyjątkowo dziwna,
smutna, dająca wiele do myślenia. Koronawirus zbiera swoje „owoce” i w tym wymiarze. Udział w Eucharystii zasadniczo za pomocą mass mediów. Tak jak przygotowane palmy na ten dzień palmy, pozostajemy nadal w domu. Pięknej kurpiowskiej imprezy folklorystycznej w Łysych nie będzie. Kolejna szkoda. Cóż, pozostaje jedynie przyjąć to wszystko jakim jest i mieć nadzieję na szybką zmianę ku dobremu. Póki co kilka zdjęć z Niedzieli Palmowej w Łysych /25 marca 2018 roku/. Imprezie, w której uczestniczyłem dopiero pierwszy raz w życiu.








