Poniżej kilka słów Józefa Garbarczyka z jego pracy „Przemysł ludowy, jego stan i potrzeby w powiecie ostrołęckim oraz program pracy dla podniesienia tej gałęzi wytwórczości”, datowanej na rok 1928 i dotyczących powiatu ostrołęckiego.
„…Ogół nauczycielstwa związany jest służbowym stosunkiem ze szkołą i tylko ze szkołą. Mógłbym wskazać tylko kilku, najwyżej kilkunastu nauczycieli w powiecie, którzy naprawdę interesują się życiem społecznym i organizacyjnym wsi, między innymi wymienić należy kierownika szkoły Dąbrowy, gm. Myszyniec, p. Michała Leonkiewicza.
To samo co do działalności społecznej nauczycielstwa powiedzieć muszę i o Urzędach Gminnych, a właściwie pp. Wójtach i sekretarzach /pomijam tu sołtysów/. W większości wypadków Urzędy Gminne zupełnie nie interesują się przemysłem ludowym na wsi i nad tym przemysłem /o ile go nawet dostrzegają/ przechodzą do porządku dziennego, wychodząc z założenia, że właściwie te sprawy wychodzą już zakres ich działalności w gminie…”. – cyt. str 9.
Czy po upływie 100 lat utraciły one swą aktualność?

