Kurpiowszczyzna po powstaniu styczniowym

      Możliwość komentowania Kurpiowszczyzna po powstaniu styczniowym została wyłączona

W gazecie „Głos Wolny”, wydawanej w Londynie, a datowanej na 20 czerwca 1868 roku, nr 179, odnajdujemy poniższą informację o ówczesnym stanie naszych stron:

„Korespondent z Łomży do Dziennika Poznańskiego powiada, że oburzenie przeciwko rządowi w masach ludności wiejskiej wzrasta z dniem każdym. Podatki są uciążliwą dzierżawą gruntów, w gotowiznie płaconą; chciwość czynowników obdzierająca włościan na każdym kroku, ustawiczne pobory do służby wojskowej i wysokie opłaty wykupne od tego jarzma, wszystko to razem spowodowało zupełne wyczerpanie długo zbieranych zasobów włościan i wzmogło niechęć do stanu obecnego. Szczególnie pomiędzy Kurpiami wzrasta zacięta nienawiść do rządu, który zakazem posiadania broni i polowania jako też chodowania pszczół w puszczach odjął dwa główne źródła ich dobrobytu. Za przechowywanie powstańca Nowaka trzy wioski kurpiowskie Osuchowo, Udrzyn i Udrzynek zapłaciły 5000 rubli a wójt z Wąsewa wysłany został na Sybir”.

 

Download PDF