Niezwykle cenną informację odnajdujemy w artykule Ireny Turowskiej „Kurpiowskie dziedziny” zamieszczonego w tygodniku Kultura z dnia 17.10.1937 rok:
„…W ciągu ostatnich kilku lat strój kurpiowski zaginąłby zupełnie, gdyby nie specjalna propaganda ze strony duchowieństwa i nauczycielstwa.
W Kadzidle np. do niesienia „ołtarzyków” w czasie procesji kościelnych dopuszczane są tylko dziewczęta ubrane po dawnemu, t.j.po kurpiowsku…”
A może by tak i u nas powielić owe zasady i praktyki?

