Sąsiedzkie figle

      Możliwość komentowania Sąsiedzkie figle została wyłączona

Henryk Dąbrowski we swych wspomnieniach przytacza także ciekawe epizody z życia młodego pokolenia Gąski Dąbrówki:

„…Można było iść ze starszymi kolegami i bratem kąpać się do strugi. Jakaż to była przyjemność na golasa przykrywając dłonią ptaszka pobiegać nad brzegiem, obsypany piaskiem skoczyć do wody . Do strugi przychodzili także dzieci z drugiej strony, z Gąsk. Nie wiem dlaczego nazywaliśmy ich „jonami”. Oni też nie byli nam dłużni. Wymyślali nam od najgorszych. Bardzo popularna była pyskówka zarówno z jednej jak i z drugie strony: gąszczenie lub dąbrowienie dobre ludzie oprawili sukę w budzie, jeszcze jednej nie pożeli, a już za drugą się derli. Po tych słowach najczęściej rozpoczynała się walka jak rzucanie się błotem, kępami, kijami czym się dało. W zależności od przewagi odganialiśmy się nawzajem od rzeki, znów przychodziliśmy i tak wokoło. Zabawy i kłótnie kończyły się szybko…”

Download PDF