Z pamiątek rodzinnych

      Możliwość komentowania Z pamiątek rodzinnych została wyłączona

„…Gdzie polska pieśń zanika, względnie gdzie napotyka na trudności w kościołach katolickich obcych narodów, tam wkrada się zobojętnienie religijne…” –  z przedmowy do śpiewnika, w wydaniu na rok 1947.

Zdjęcia poniżej to fotki ze śpiewnika, który pozostał mi po moim dziadku ze strony ojca – Czesławie Plonie. Polska pieśń katolicka rozbrzmiewała swego czasu nie tylko w kościołach, ale tez i w domach, na Kurpiach także. W parafii Dąbrówka koło Ostrołęki od dawna pielęgnowano zwyczaj śpiewów katolickich. Wspomina o tym Henryk Dąbrowski, a i dobrym przykładem jest tu mój dziadek Czesław, który stanowił jeden z trzonów miejscowej grupy śpiewaków. Zachowane po nim śpiewniki dobitnie świadczą o tym, iż nie obce mu były przytoczone słowa ze wstępu tegoż śpiewnika.

spiewnik1 spiewnik

Download PDF