Kurpie dla Ojczyzny

      Możliwość komentowania Kurpie dla Ojczyzny została wyłączona

„…Dobrze wymiarkował jenerał Madaliński: na trzeci dzień z rana wzdłuż jeziorka na Omulcu ciągnął ku Ostrołęce pułk huzarów pruskich z batalionem piechoty i dwiema armatami. Kurpiów ze strzelbami i pikami, kosami zebrało się w miejscu wskazanym do czterystu chłopa. Nadciągnął o świcie i Madaliński ze swymi ułanami i zrobił zasadzkę w puszczy.

Zaledwie się na wąskiej drodze pokazali Prusacy, gdy na komendę jenerała przeszło trzysta strzelb kurpiowskich z za drzewin ku nim wypaliło. Najmniej setka piechoty zginęła na miejscu i kilkudziesięciu huzarów spadło z koni. Madaliński tymczasem przypuścił gwałtowny atak swoimi ułanami, bił i siekał uciekających w popłochu nieprzyjaciół; cząstka przepadła w lasach, a resztą wziął do niewoli wraz z dwiema armatami. I nasz Kuwik nie próżnował; zapewne też nie jeden prusak z jego przyczyny nakrył się tam nogami. Naszych trzech rannych odwieziono do lazaretu w Ostrołęce..”


cyt. z książki „O Kurpiku Wojaczku. Powieść z czasów Księstwa Warszawskiego”, s..17-18, autor Józef Grajnet, Warszawa 1908.

Download PDF