Rzec można wkraczamy na ostatnią prostą ku świętom Bożego Narodzenia – pamiątki Narodzenia Pana. To czas radosnego przeżywania Prawdy, tej prawdy, co daje możność odróżnienia dobra od zła. W tym czasie pamiętajmy o naszych powinnościach nie tylko osobistych i rodzinnych, ale wobec drugiego człowieka, naszego narodu i naszego kraju. Niechaj wiersz „Przy wigilijnym stole” Jana Kasprowicza przybliży nas w ową Tajemnice.
Przy wigilijnym stole,
Łamiąc opłatek święty,
Pomnijcie, że dzień ten radosny
W miłości jest poczęty;
Że, Jako mówi wam wszystkim
Dawne, odwieczne orędzie,
Z pierwszą na niebie gwiazdą
Bóg w waszym domu zasiądzie.
Sercem Go przyjąć gorącem,
Najciężej otworzyć wrota —
Oto, co czynić wam każe
Miłość, największa cnota.
A twórczych pozbawił się ogni,
Sromotnie zamknąwszy swe wnętrze.
Kto z bratem żyje w niezgodzie.
Depcąc orędzie najświętsze.
Wzajemne przebaczyć winy,
Koniec położyć rozterce,
A z walki wyjdzie zwycięsko
Walczące narodu serce.

