Miesięcznik krajoznawczy Orli Lot datowany na dzień 01.05.1926 r. nr 5 R.2 przynosi taką oto wzmiankę o kurpiowskich świątkarzach – bogorobach. Wykonywali oni m.in. skromne rzeźby Chrystusa Frasobliwego. To ludzie bez rozgłosu – artyści samouki, których nazwiska znane są tylko najbliższym sąsiadom. Dzisiaj często zapomniani, a których kości kryją zapadłe groby wiejskich cmentarzy. Niepowetowana strata. A tak niewiele trzeba, by przekazać ich dzieło kolejnym pokoleniom. Wystarczy tylko prawdziwie chcieć. Nie tylko na pokaz, pod publikę, do kamery, aby dziś, aby teraz, aby moje ego było zaspokojone. Jednym z nich był Jan Sęk rodem z Płoszyc. Wspomnijmy o nim czasem.


