Obecnie rozpoczął się sezon koszenia traw, tych na trawnikach, w parkach, ogródkach, działkach, na posesjach i w pasach drogowych. Zarządcy dróg w ramach swych obowiązków dbają o wykoszenie traw, chwastów i krzewów na zarządzanych przez siebie terenach. Raz lub dwa razy do roku podejmowana jest akcja wykoszenia poboczy i rowów przyległych do określonej drogi. Tam, gdzie drogi sąsiadują z zabudowaniami, koszenie biorą na siebie mieszkańcy, ale gdzie zabudowań nie ma lub są one niezamieszkałe czasem chwasty rosną po pas.
Od lat nasi mieszkańcy koszą trawy w pasie drogowym przylegającym do ich posesji. Czynią to z własnej inicjatywy, dobrowolnie i na własny koszt. Przyświeca im myśl estetyki miejscowości, bezpieczeństwa na drogach, zapobiegania rozpowszechniania się chwastów, czy powstania pożarów w czasie suszy itp. To działania wynikające z potrzeby serca i dobrze byłoby to zauważyć oraz docenić. Może nasi samorządowcy /powiatowi i gminni/ wpadną wreszcie na jakiś pomysł, aby tak było. Służba samorządowa obejmuje także i ten zakres. Stać na inne sprawy, stać także winno na zauważenie i docenienie tych pięknych czynów społecznych.
Pamiętajmy! Jeśli pojawią się ewentualne kłopoty w tym temacie, to zawsze można zapytać kogoś jak to uczynić. To nie wstyd, ale wyraz szacunku i poprawnego wypełniania podjętych zobowiązań samorządowych. Czy wyzwanie zostanie podjęte? Zobaczymy wkrótce. Czekamy więc…

