Kreśląc poniższe kilka słów, których celem jest jedynie zachowanie wzajemnego szacunku, pragnę ponownie zwrócić uwagę na dziwną praktykę w przekazywaniu przez potocznie mówiąc gminę, informacji do mieszkańców.
Kolejny już raz, spójrzmy na działający u nas SMS-owy system powiadamia. Niby jest, a tak w rzeczywistości delikatnie mówiąc kuleje i to znacznie. W czym zatem tkwi problem niedostatecznego jego wykorzystywania przez sam UG Lelis, ZGK, ZAiSiP, CK-BiS, GOPS lub też inne gminne jednostki organizacyjne? Czy tak trudno wysyłać na bieżąco informacje do mieszkańców poprzez te narzędzie komunikacyjne. Telefon komórkowy jest w zasięgu prawie każdego mieszkańca gminy.
Przykładowo, dlaczego więc mieszkańcy nie są informowani za jego pośrednictwem o różnego rodzaju imprezach organizowanych przez CK-BiS. Proste działanie i stosowna informacja dociera do wszystkich. Z tego narzędzia również w pełni winni korzystać inni. A może ktoś celowo chce, aby mieszkańcy żyli w nieświadomości lub też byli informowani wybiórczo?
Zapewne pełniejsze korzystanie z tego systemu, nie przerasta kompetencji pracowników samorządowych, a to z kolei pozwoli na zachowanie należnego szacunku w relacjach urząd – mieszkaniec. Szacunku, który winien być podstawą też i lokalnego życia społecznego.

