W maryjnym duchu cz.13

      Możliwość komentowania W maryjnym duchu cz.13 została wyłączona

„Totus tuus”. Są to słowa, które Karol Wojtyła wybrał na dewizę najpierw swojej posługi biskupiej, a później także i papieskiej.

Totus Tuus ego sum et omnia mea tua sunt – cały jestem Twój, o Maryjo, i wszystko, co moje, do Ciebie należy – te słowa z Traktatu o prawdziwym nabożeństwie do Najświętszej Maryi Panny Ludwika Marii Grignion de Montfort (1673–1716) rzucają światło na bardzo ważny rys duchowości św. Jana Pawła II, charakteryzując jego postawę życiową, jego powołanie i misję jako kapłana, biskupa i papieża. Mówią one o jego Maryjności i o tym, jak rozumiał postawę naśladowania Matki Jezusa w odniesieniu do Boga i do drugiego człowieka.

Mówiąc o początkach swojego powołania w książce Dar i Tajemnica, Jan Paweł II przypomniał, że nabożeństwo do Matki Bożej wyniósł z domu rodzinnego i z kościoła parafialnego w Wadowicach. Pobożności Maryjnej uczył go ojciec, który po śmierci matki Emilii (13 kwietnia 1929 r.) jakby intuicyjnie wskazywał małemu Karolowi Maryję jako matkę. Prowadził go do kościoła wadowickiego, gdzie w bocznej kaplicy znajdował się obraz Matki Bożej Nieustającej Pomocy. Przed tym obrazem modlił się Karol, podobnie jak wielu jego kolegów z wadowickiego gimnazjum, kiedy udawał się rano do szkoły, i tam się zatrzymywał na chwilę modlitwy po lekcjach.

Lud kurpiowski obierając Maryję na swoją Królową niejako wpisuje się w ideę „Totus tuus” i kontynuuje maryjność swych rodaków: św. Jana Pawła II i kard. Stefana Wyszyńskiego.

Download PDF