Smutne i bolesne…

      Możliwość komentowania Smutne i bolesne… została wyłączona

Na naszych oczach giną świadkowie i znaki naszych przodków, historii i wiary. Odchodzą w niepamięć cicho i powoli, a my pozwalamy im na to, jak gdyby nigdy nic. Jak ktoś ośmieli się zasygnalizować problem do urzędu, to zostaje stosownie potraktowany. Słyszy: „to nie nasza sprawa”, „brak środków”, „przepisy”, „może potem” lub „daj spokój” e.t.c. Ten, kto mniej wytrwały odpuszcza, odchodzi i co niektórzy mają spokojną głowę. Taki też los dotyka pięknego metalowego kutego krzyża stojącego pośrodku miejscowości Szkwa. Krzyż datowany jest na rok 1903. Stoi pochylony obok dębu pośród wysokich zarośli. Zdaje się, iż nikomu w zasadzie niepotrzebny. Może kiedyś złomiarzom.

Zgłaszane uwagi, prośby i wnioski do odpowiedzialnych za ten stan rzeczy osób i urzędów trafiają w próżnię. Może faktycznie poprosić złomiarzy o „pomoc”, bo przypadkiem komuś podczas wichury wyrządzi szkodę. Czy naród polski już tak nisko ceni sobie owe znaki historii i wiary? A przecież w znacznej mierze jesteśmy narodem katolickim.

Zajrzyjmy do niego podczas letnich wędrówek.

Download PDF