„…A kule i szczudła, jakie po cudownych uzdrowieniach były za ołtarzem, a potem na strychu kościoła, jeden z księży kazał zebrać na gromadę i na cmentarzu spalić. Była ich fura z różnych stron /Spalono je rzeczywiście ze 30 lat temu, co jeszcze starsi ludzie pamiętają? – cyt. Adam Chętnik Dąbrówka, kościół i parafia w powiecie ostrołęckim, Nowogród 1937, s.32
Z dzieła Adama Chętnika
Możliwość komentowania Z dzieła Adama Chętnika została wyłączona

