Prośba do Radnych Gminy Lelis

      Możliwość komentowania Prośba do Radnych Gminy Lelis została wyłączona

W ostatnich dniach, imiennie Radni Gminy Lelis otrzymali, każdy na swoją skrzynkę prośbę poniżej treści. Może nasi radni wyjdą w stronę mieszkańców i dokonają refleksji nad poprawnością i zasadnością niektórych zapisów Statutu Gminy Lelis?

„W dniu 22.11.2021 roku podczas obrad Rady Gminy Lelis, będzie podejmowana uchwała w sprawie wniosku o dokonanie zmian /wykreślenie lub modyfikacja/ określonych zapisów w Statucie Gminy Lelis /par. 72-74/. Mając na uwadze treść uzasadnienia do projektu tej uchwały  oraz w trosce o prawidłowe zapoznanie Państwa  z całością sprawy, jako że jestem autorem wniosku, proszę o zapoznanie się z argumentacją i myślą wnioskodawcy.

Aktem prawnym  wyższej rangi w odniesieniu uchwały w sprawie statutu gminy, w kwestii udostępniania obywatelowi informacji publicznej jest ustawa o dostępie do informacji publicznej. Wszystkie inne przepisy muszą być z nią zgodne, w tym ustawa o samorządzie gminnym i statut gminy. Nasz statut w przedmiotowych paragrafach w mojej ocenie /i nie tylko/ znacznie ogranicza uprawnienia mieszkańca w tej materii. Co jest sprzeczne z zapisami i duchem ustawy o dostępie do informacji publicznej. Zapisy ustawy o samorządzie gminnym,  w tym zakresie dotyczą jedynie spraw organizacyjnych, a nie dają prawa do ograniczania przysługujących mieszkańcom uprawnień. Myślę, iż zbędne jest tu rozkładanie na czynniki pierwsze zapisów poszczególnych ustaw. Zasady ustawy nadrzędnej są jasne i precyzyjne. Jeśli mieszkaniec chce się zapoznać z dokumentami Rady, to w myśl Statutu jest zmuszony do umawiania się na wizytę w urzędzie, jej odbycia i dopiero wówczas może zrobić sobie ich ksero, zdjęcie, skan. Jest to w oczywisty sposób sprzeczne z ustawą nadrzędną. A co w sytuacji kiedy mieszkaniec pracuje w godzinach pracy urzędu? Musi brać wolne. Podobnie jest w przypadku osób niepełnosprawnych, matek z dziećmi, ludzi starszych etc. Dodam, iż transport publiczny na terenie gminy istnieje w bardzo ograniczonym zakresie, osoby które  nie mają własnego samochodu praktycznie pozbawieni są tej możliwości. Należy pamiętać, iż prawo dostępu do informacji publicznej przysługuje każdemu z zastrzeżeniem art. 5 ustawy. Zapisy naszego Statutu praktycznie, w tych i innych sytuacjach, uniemożliwiają zapoznanie się z dokumentami Rady. Wspomnę tu chociażby o dodatkowych kosztach, które muszą ponosić mieszkańcy w postaci np. kosztów dojazdu do urzędu. Czy to jest zgodne z ustawą nadrzędną?  Dodam, iż inne samorządy z tzw. „urzędu” umieszczają dokumenty Rady w swych BIP. Dlaczego nie można tak uczynić i u nas. Mamy przecież XXI wiek i dobę cyfryzacji. Tego prawo nie zabrania, a takie rozwiązanie jest w interesie mieszkańców. Znamienny jest tu fakt, iż mój wniosek dotyczył zmiany lub usunięcia tych paragrafów, w uzasadnieniu skupiono się jedynie na aspektach prawnych, pominięto aspekt społeczny – wyjścia urzędu do mieszkańców. Czy w naszej wspólnocie gminnej, ktoś byłby przeciwny zastosowaniu ułatwień w dostępie do informacji publicznej? Głosując za podjęciem uchwały w proponowanej formie Rada Gminy Lelis zdecyduje się na utrzymaniem samowolnych utrudnień w tym zakresie.

Stosowny link opisujący analogiczną sytuację przekazałem swego czasu członkom Komisji, Skarg, Wniosków i Petycji, Przewodniczącej Rady i Wójtowi. Czy się z nim zapoznali i dokonali analizy? Odpowiedź znają jedynie adresaci.

Przedstawione uzasadnienie do uchwały nie zawiera opinii prawnej, co raczej jest niezbędne w tej sytuacji. W naszej gminie bardzo słabo rozwinięte są poszczególne aspekty społeczeństwa obywatelskiego, dlatego też prawie nikt nie ośmiela się zgłaszać uwag, wniosków, propozycji czy różnego rodzaju myśli. Rolą i zadaniem władz samorządowych jest wszechstronne działanie, aby wzmacniać i rozwijać ten rodzaj aktywności obywatelskiej. Niestety u nas obserwuje się proces wręcz odwrotny. Dlatego też, argumentacja Wójta, iż nikt dotychczas nie zgłaszał uwag w tej materii jest niezrozumiała i bezpodstawna.

Kto z mieszkańców chciałby być atakowany, dyskredytowany, pomawiany  za zgłoszenie wniosku? Niestety w moim przypadku tak się stało po raz kolejny, a jak mi wiadomo nie jest to przypadek odosobniony.Jak przewiduje prawo /kpa/, nikt nie powinien ponosić ujemnych skutków złożenia wniosku, skargi lub petycji. Podczas posiedzenia Komisji w dniu 28.10.2021 pod moim adresem, publicznie  skierowane był przez niektórych samorządowców „ataki” za ów wniosek. Niestety, nie było to po raz pierwszy.

Proszę o głęboką analizę przed podjęciem decyzji i wykazanie faktycznej odwagi przy głosowaniu w trosce o dobro całej wspólnoty lokalnej. Stwórzmy razem obraz gminy przyjaznej dla mieszkańca. Nie ograniczajmy się jedynie do wymogów prawa.

Z wyrazami szacunku i nadzieją na uznanie zasadności przedmiotowego wniosku dla dobra mieszkańców.”

Download PDF