Czy Rada Gminy Lelis może poszczycić się mianem przyjaznej mieszkańcom? Odpowiedź uzależniona będzie od tego, czy udziela jej ktoś kto jest związany z radą, czy też udziela się jej pod publikę dla potrzeb mediów etc. Zapewne będzie ona nieco inna, kiedy to czyni zwykły mieszkaniec starający się obiektywnie patrzeć na lokalne realia i interesujący się życiem swej jednostki samorządu terytorialnego.
- Kolejne przypadki braku udzielenia głosu mieszkańcom podczas obrad radnych.
- Odrzucenie wniosku mieszkańca o dokonanie zmian w statucie gminy lub w regulaminie rady zapisu o obowiązku o wysłuchania przez radnych argumentów autora wniosku, jeśli on tego zechce. To nie pojedynczy przypadek.
- Brak przekazywania wniosków mieszkańców do rady i UG Lelis przez niektórych radnych. Nie udzielanie odpowiedzi przez radnych lub też nie reagowanie na wnioski mieszkańców.
- Brak dokonywania sprawozdań radnych ze swej działalności, przy jednoczesnym zajmowaniu nieprzychylnego stanowiska wobec tych, którzy prowadzą proces informowania mieszkańców.
- Brak stałych dyżurów i spotkań z mieszkańcami.
- Utajnianie obrad bez uzasadnionej potrzeby.
- Różnicowanie mieszkańców na lepszych i gorszych, chociażby w kwestii ich nagradzania, jednych można innych nie.
- Brak reakcji radnych na zagrożenie wypadkowe wynikające ze stanu technicznego wyłączonej z użytkowania części budynku szkolnego jednej z lokalnych szkól. A tak niedawno wizytowali oni szkoły w gminie. To nieodosobniony przypadek.
To tylko niektóre ostatnie wątpliwe sytuacje z życia naszych wybrańców społecznych. Przypomnijmy, iż kluczowym obowiązkiem radnego jest kierowanie się dobrem wspólnoty samorządowej i utrzymywanie stałej więzi z mieszkańcami. Do powinności radnych należy również przyjmowanie i przekazywanie dalej postulatów społeczności. Radny nie jest jednak związany instrukcjami wyborców, sprawuje on bowiem mandat wolny.
Wystarczy tak niewiele, nawet bardzo niewiele, aby było nieco inaczej. Hołdowanie zasadzie „Panu Bogu świeczkę …..” nie wygląda najlepiej. Na co więc możemy jeszcze liczyć od naszych wybrańców społecznych? Na dużo, bo nastąpi ich zmiana frontu, wybory niebawem. Czy wyciągniemy wnioski? To już zależy tylko od nas.

