„…Palmami niepoświęconymi ćwiczy się młodzież – chłopcy z dziewczętami, przy czym wymawiając: „Nie ja biję Palma bije. Wielki dzień za tydzień”.
Palmy poświęcone po przyjściu z kościoła zatykane są za obrazy lub stawiane w okna, gdzie spełniać mają rolę piorunochronów w czasie lata. Dym z nich służy nieraz do okadzania przy różnych chorobach. Szczęście i pomyślność przynosi palma, która po posadzeniu w ziemię puści korzonki i wyrośnie w krzak lub drzewo. Kotki z palmy wierzbowej połykane, przynoszą zdrowie i bronią od chorób gardła….” – cyt. Adam Chętnik „Zwyczaje wielkanocne na Kurpiach” w : Ziemia nr 3, R. 17, marzec 1932, s. 68.



