22.04.2022 roku odbyła się XXXVIII Sesja Rady Gminy Lelis. Korzystając z dobrodziejstw cyfryzacji możemy poprzez internetową relacje z tych obrad, przyjrzeć się obradom i wysunąć stosowne wnioski.
Szczerze mówiąc, takie relacje winny obejmować również obrady poszczególnych Komisji. Wówczas nasza wiedza byłaby o wiele bogatsza i owocniejsza. Jest jak jest. Póki co, korzystajmy szeroko z tego, co jest dostępne.
Z obejrzenia ostatnich obrad nasuwa się m.in. taki postulat – wniosek: bierzmy sprawy w swoje ręce. Nikt inny lepiej nie zadba o nasze interesy, niż my sami. Radni zazwyczaj milczący, skupieni na sobie. Głosujący z pewnymi oczekiwaniami. Raz odrzucają wniosek mieszkańca, a za trzy miesiące jednogłośnie głosują za nim na TAK. Dlaczego taka zmiana? Powód: interwencja organu nadzorczego, ale o tym ani słowa w uzasadnieniu uchwały.
Interweniuje Wojewoda Mazowiecki w imieniu mieszkańców, a dlaczego my wpierw nie angażujemy się czynnie w obronę naszych interesów?
Radni nasi pokazują nam jak to czynić. W trosce o swoje portfele podejmują uchwały wątpliwe z obowiązującym prawem, na co zwrócił uwagę Wojewoda Mazowiecki i unieważnił ową uchwałę. Czy radni zaskarżą decyzję Wojewody do sądu? Raczej nie. Ale gdyby nie owa interwencja, to kieszenie radnych wypełniałyby się niesłusznie pobranym publicznym groszem – naszym groszem.
Bierzmy przykład z naszych wybrańców, ale w dobrym tego słowa znaczeniu.

