
O problemach kierowców włączających się do ruchu na ulicę Stacha Konwy /tzw. drogę myszyniecką/ mówi się od dawien dawna. Mówi się i niewiele praktycznego z tego wynika. Można odnieść wrażenie, że to są działania pozorne, na potrzebę chwili, pod publikę. Problem był, jest i stale narasta. Osoby decyzyjne w tym zakresie podają wiele powodów utrudniających rozwiązanie tej sytuacji. Jakie jest zatem rozwiązanie? A może tak wprowadzić chociaż czasowe i najzwyklejsze kierowanie ruchem od ulic: Słonecznej i Padlewskiego. Niewątpliwie pomoże to zapewnić przede wszystkim bezpieczeństwo i płynność ruchu, bowiem polecenia tych osób są ważniejsze niż znaki drogowe i sygnalizacja świetlna.
Może więc radni powiatowi z terenu gminy Lelis: Stanisław Subda, Waldemar Pędzich, Artur Kozłowski oraz Wójt Gminy Lelis Stefan Prusik podejmą stosowne działania w tym zakresie tam gdzie trzeba, by praktycznie ulżyć doli kierowców, zwłaszcza z terenu naszej gminy Lelis. Rozwiązań wydaje się być kilka, ale to już w gestii stosownych osób. W razie potrzeby można je wskazać. Sądzę, iż nie ma potrzeby oficjalnego przekazywania samorządowcom tej kwestii, bowiem jeśli chcą, to dobrze korzystają z mass mediów. Miejmy nadzieję, iż będzie tak i tym razem.
Pamiętajmy, iż do rozwiązywania każdego problemu niezbędna i podstawowa jest dobra wola osób decyzyjnych. Jeśli jej nie ma, to pozostaje jedynie gra pozorów, na którą nie powinniśmy dać się nabierać. Nie obawiajmy się mówić samorządowcom słowo: „sprawdzam”. To jest wpisane w ich dobrowolną służbę publiczną.

