Zachęcam do lektury korespondencji umieszczonej w Gazecie Świątecznej w lutym 1881 roku. Czytając ją można uznać, iż pomimo upływu 140 lat jakby te same problemy i sytuacje mamy dzisiaj. Dlaczego nie wyciągamy wniosków? Komu na tym zależy, abyśmy byli skłóceni, poróżnieni, egoistyczni. Czasem tak dla zwykłej ludzkiej przekory. A jak ma to się z powszechnie wyznawanymi zasadami, regułami, wiarą etc? Poczytajmy sami i sami pokuśmy się o odpowiedzi.



