Taki oto „kwiatek samorządowy” odnajdujemy na profilu FB Kamila Stepnowskiego – Radnego Gminy Lelis. Bezczynność Wójta Gminy Lelis potwierdzona wyrokiem sądu. To fakt, z którym się nie dyskutuje. Czyż to nie wstyd dla mieszkańców Gminy Lelis z takiego obrotu sprawy?
Dotychczasowe doświadczenia samorządowe podpowiadają, iż podstaw do takich wyroków byłoby więcej, gdyby mieszkańcy zdecydowaliby się na dochodzenie swych praw w procesach sądowych. Jest w pełni zrozumiałe, iż w wielu przypadkach mieszkańcy zaniechali tego rodzaju działań. Kto ma wystarczająco sił, chęci, zdrowia oraz możliwości walki z bolączkami idei samorządowej. Na te braki zazwyczaj liczą ci, którym obcy jest drugi człowiek.
De facto kto ponosi koszty i ciężary takiego obrotu sprawy? Odpowiedź brzmi: MIESZKAŃCY. Tak mieszkańcy. To MY ponosimy koszty procesu, naruszony jest wizerunek naszej wspólnoty samorządowej, zostały złamane nasze prawo do informacji etc. Ten kto zawinił nie ponosi żadnych konsekwencji swego działania. To tak jak w słowa jednego z wierszy: „Kaczki grykę zjadły – bocian w tyłek dostał”.
A mogło być zupełnie inaczej. Wystarczyło jedynie odrobina dobrej woli, poszanowanie prawa i mieszkańca, czyli zwykły szacunek urzędnika do petenta. Urzędnika, którego sami wybraliśmy.

Więcej szczegółów na profilu FB Pana Kamila Stepnowskiego.

