160 lat temu wybuchło Powstanie Styczniowe przeciw Imperium Rosyjskiemu. Teren Kurpiowszczyzny również czynnie włączył się w ten zryw niepodległościowy. Z historycznych przekazów wiemy, iż w kuźniach Lelisa kuto bagnety, szable i kosy powstańcze. W miejscowości Laski zakopano kosy powstańcze. W Myszyńcu, Gontarzach, Kuziach, Lemanie były potyczki wojskowe i spoczywają tam prochy powstańców.
Jak mamy wyrazić swoją wdzięczność uczestnikom tegoż powstania? Może to być składanie kwiatów w miejscach pamięci narodowej, wystawy, debata publikacje, spacery, rekonstrukcje historyczne, Msze polowe, zapalone znicze na grobach uczestników tych walki.
W Durlasach – Leśniczówce o godz. 14.00, odbędzie się dzisiaj Msza polowa w intencji powstańców z udziałem służb mundurowych. Mieszkańcy Siemnochy – Zabrodzia urządzili patriotyczną lekcje historii przy kapliczce stojącej na grobach powstańców. A my zapaliliśmy symboliczny znicz na grobie ks. Walentego Placyda Podgórskiego – powstańca styczniowego, sybiraka.
Mówiąc o kapłanach powstańcach styczniowych posługujących w Dąbrówce należy przywołać ks. Walentego Tercjaka i ks. Franciszka Chrapkiewicza. Ks. Tercjakowi władze carskie zarzucały przychylny stosunek do powstańców. Spoczywa w Ostrołęce Natomiast ks. Chrapkiewicz za aktywne sprzyjanie powstańcom także został skazany na syberyjskie powietrze. Zmarł u nas w Dąbrówce. Pochowany został jednak w Kadzidle.
Dąbrowska ziemia, zgodnie z wolą kapłana, wzięła swe ramiona doczesne szczątki ks. Walentego Placyda Podgórskiego. Jego grób został wpisany do rejestru grobów weteranów walk o wolność Polski. W dniu 160 rocznicy wybuchu POWSTANIA STYCZNIOWEGO, zapaliliśmy symboliczny znicz na grobie tegoż powstańca. Światło to, niechaj będzie wyrazem naszej wdzięczności tym, którzy podążali ku wolności i symbolemnnadziei rozkwitu lokalnego patriotyzmu.


