16 luty 1807 rok – walki koło Stanisławowa

      Możliwość komentowania 16 luty 1807 rok – walki koło Stanisławowa została wyłączona

Spotkanie z Rosjanami nastąpiło o godzinie 9 rano na drodze do Nowogrodu, koło Stanisławowa. Wołkoński wycofał się za rzekę Szkwę przed przeważającymi siłami i stamtąd otworzył krzyżowy ogień na nacierającego Gazana. Francuzi znalazłszy brody na rzece zaczęli obchodzić z lewej strony pozycje Rosjan, którzy mężnie odpierali ataki nieprzyjaciela. Dowódca pułku ukraińskiego, Budberg, został wtedy ciężko ranny, a dowódca 10 pułku jegierskiego, Brezgun, padł zabity. „Najstarszy po Brezgunie pułkownik Zwarykin, którego imię w zagranicznych wojnach cara Aleksandra związane jest ze sławą pułku szyrwańskiego, wespół z porucznikiem Romaszkowem, trzymającym sztandar w rękach, poprowadzili jegrów na bagnety. Silna obrona nie powstrzymała Francuzów i obeszli nasze skrzydła. Książę Wołkoński w pośpiechu, ale z zachowaniem porządku, wycofał się na pozycję do Osowiecka, którą upatrzył sobie o świcie. Musiał jednak zostawić armatę, której obsługa była zabita lub ranna, a konie zabite. Na nowej pozycji przyjął wroga kulami i kartaczami, ale Francuzi znowu przystąpili do okrążania i rozpętał się zajadły bój, w czasie którego porucznik 10 pułku jegierskiego, Michajłow, wraz z ochotnikami odbił armatę. Potem zdobył jaszczyk francuski z amunicją i końmi. Chorąży Nielidow i kapral Semin widząc, że drzewca sztandarów są przestrzelone, odpięli sztandary, owinęli wokół siebie i bili się nadal. Ostrzeliwując się odeszli nasi na nową pozycję, ale i tu musieli się wycofać wobec przeważających sił nieprzyjaciela. Skierowali się do lasu tuż za ich pozycją. Działa ustawione na skraju lasu przez majorów Ginie i Nikitina powstrzymały Francuzów”. Tak relacjonuje to starcie Michajłowski-Danilewski. Savary natomiast zwięźle raportuje: „0 godzinie 9 rano generał Gazan spotkał nieprzyjaciela w marszu, który go zaatakował, ale odparł oddziały, jakie się przed nimi znalazły pokrywając drogę i las martwymi nieprzyjaciółmi; zabrał trzy działa i jeden sztandar rosyjski, a następnie kontynuował działania z najwyższym powodzeniem, gdy nagle dało się słyszeć kanonadę i strzelaninę w Ostrołęce” . Szef sztabu V Korpusu generał Reille wyraził chęć natychmiastowego udania się do miasta i objęcia dowództwa. Przybywszy zastał miasto poranione kulami armat i kartaczy.

cyt. „Bitwa pod Ostrołęką 1807, Z kampanii napoleońskiej 1806-1807 w okolicach Ostrołęki” – autor Witold Kubeł, https://napoleon.org.pl/

Download PDF