Quo vadis?

      Możliwość komentowania Quo vadis? została wyłączona

Jedną z powinności sołtysa jest wpływanie na wykorzystanie aktywności mieszkańców służącej poprawie gospodarki i warunków życia w sołectwie. Najważniejsi są więc mieszkańcy i ich potrzeby. A tu jest bardzo szeroki wachlarz.

Niezmiernie ciekawą wizją sołectwa wydaje się prezentować jeden z lokalnych sołtysów. Spójrzmy na pewne sytuacje.

Dostarczanie nakazów płatniczych przez sołtysa to doskonała okazja do rozmów z mieszkańcami, wymiany myśli i poglądów, zebrania uwag i propozycji, zapoznania się bliżej, budowania wspólnoty wiejskiej itp. Czy można pomijać w tym procesie kogoś? Okazuje się, że tak. Niektórzy mieszkańcy otrzymali nakazy pocztą.

Ktoś zwraca się z prośbą lub zapytaniem do sołtysa. Czy ów sołtys winien go zlekceważyć? No NIE. Ale są czasem pytania – prośby mieszkańca pozostające bez reakcji. To też odpowiedź, w którą wpisują się m.in. gesty i słowa powitalne.

Komunikatory w social mediach to dobre kanały komunikacji. Dobrą praktyką tworzenie jest lokalnych grup w tym zakresie. W sołectwie winno to być dostępne dla wszystkich. Tu znów ciekawostka. Sołtys zakłada grupę, ale jakoś nie ma tam miejsca dla wszystkich. Prawidłowe?

Sprawy wioskowe są sprawami publicznymi i o wszelkich działaniach mieszkańcy winni być poinformowani. Należy zapraszać też mieszkańców do wszelkich wiejskich wydarzeń. Życie pokazuje, iż nie wszyscy jednak są godni do tego. Ważne uroczystości odbywają się w wąskim gronie.

Dokąd prowadzą takie sytuacje…..???

Download PDF