2 kwietnia 2005 r. świat obiegła smutna wiadomość. O godz. 21.37 zmarł Jan Paweł II, papież przełomu drugiego i trzeciego tysiąclecia, określany mianem Wielki. Dobrze pamiętam ten czas.

Papież – Polak uczył nas wiary, miłości i szacunku do każdego życia, do siebie nawzajem, do braci ludzkich i tych „braci mniejszych”, do przyrody, do ziemi ojczystej. Uczył, czym jest wolność i jak trzeba jej bronić, a my słuchaliśmy tej nauki uważnie. Byliśmy wtedy razem, bardziej niż kiedykolwiek. Byliśmy wspólnotą. Jego słowa pozwalały nam zobaczyć wyraźniej siebie i drugiego człowieka. Lepiej poznać. Może nawet pokochać. Bardzo go dzisiaj brakuje. Odkryjmy na nowo jego przesłanie i naukę.
Stańmy w obronie Jego pamięci. Podziękujmy wielkiemu Polakowi za pozostawioną kolejnym pokoleniom schedę miłości i wiary. Inni pójdą w marszach dziękczynnych, pobiegną w biegach, pójdą się różne spotkania, modlitwy, Eucharystie etc.
My chociaż zapalmy znicz pamięci i wdzięczności przy naszej figurze świętego. Tym samym, podziękujmy za dobro, którym był nasz Papież. Święty, a zarazem też i ułomny człowiek.

