Rodak Kurpi – ksiądz Stanisław Tworkowski tak pisze o mieszkańcach Puszczy:
„Duch wiary ożywiał lud mojej matki. Zagubione w borach wioski, o dachach krytych słomą skupiały ludność niezamożną, ale pracowitą, zdolną, przestrzegającą starych obyczajów. Lud był w większości niepiśmienny, urzędowe dokumenty podpisywał on krzyżykiem, ale właśnie krzyżyk uczył go, wychowywał i prowadził. Pan Jezus w swych tajemnicach Wcielenia i Odkupienia był Słońcem, naokoło którego obracało się całe życie kurpiowskiego ludu. Rok kościelny dominował nad cywilnym, wpływał na psychikę, urabiał światopogląd, nadawał tok wszystkim sprawom codziennego życia”
- cyt. St. Tworkowski, Krzyż Dowbora. Pieśń o matce, Kraków 1958, s. 129

