Co nasi samorządowcy chcą uzyskać odbywając publiczną debatę nad anonimami wpływającymi do Wójta i Rady Gminy Lelis?
Polskie prawo mówi, jeśli do gminy trafi pismo bez jakichkolwiek danych nadawcy, nic się z nim nie robi. Ten kto nie ma odwagi podpisać się, to nie zasługuje na zajęciem się jego pismem. Proste. Niestety w gminie Lelis w ostatnim czasie anonimy stały się przedmiotem publicznych debat. Czy przypadkiem nasi samorządowcy nie łamią prawa?
Ci którzy, dokładają swoją rękę do tego rodzaju publicznej debaty nad anonimami, czy zdają sobie sprawę jaką wielką krzywdę wyrządzają określonym osobom i ich rodzinom? Jak w tej sytuacji można spojrzeć ludziom i sobie w oczy? Czy naprawdę Waszym celem jest niszczenie ludzi, tych dorosłych i tych małych. Debata nad anonimem właśnie to czyni. To nie powód do dumy. Czas zrozumieć to i naprawić krzywdę.

