Realizując ustawowy obowiązek u.o.s.g. Art 28aa, Wójt Gminy Lelis na stronie BIP UG Lelis, zamieścił „Raport o stanie gminy”. Ustawa mówi, iż zawartość tego dokumentu ma podsumowywać działalność wójta (burmistrza, prezydenta miasta) w roku poprzednim, w szczególności realizację polityk, programów i strategii, uchwał rady gminy i budżetu obywatelskiego
Ustawa zakłada debatę radnych nad tym dokumentem. W tej debacie mogą uczestniczyć mieszkańcy, którzy legitymują się podpisami poparcia mieszkańców. W gminie Lelis będzie to min. 20 podpisów. Debata ma się odbyć podczas sesji absolutoryjnej. Zazwyczaj radni nie prowadzą tej debaty.
Raport publikowany jest na stronie BIP, wszyscy zainteresowani mogą się z nim zapoznać. Jak pokazuje życie spora cześć mieszkańców niestety mało się sprawami społeczności lokalnej interesuje, chyba, że coś dotyczy ich bezpośrednio.
Czy warto się z nim zapoznawać? Oczywiście, że TAK. Po lekturze raportu o stanie gminy poznałem wiele „cennych” informacji. Nieco trudniej jest powiedzieć to samo, w kwestii udziału mieszkańca w debacie nad tym raportem.Wymóg zbierania podpisów skutecznie zniechęca do tej aktywności.Często bezcelowy jest trud zabieranie głosu, bo i tak nie ma on realnego wpływu na ostateczną decyzję radnych. Autopsja z życia gminy Lelis dobitnie to potwierdza. Radni w większości i tak zagłosują z wolą włodarza. Daremny trud mieszkańców.
W celu zapewnienia udziału mieszkańców w dyskusji nad raportem, niezbędne wydaje się być ustawowe zapewnienie, że obligatoryjnym elementem prac rady nad raportem stanie się wysłuchanie publiczne, w którym będzie mógł wziąć udział każdy mieszkaniec bez konieczności legitymowania się podpisami poparcia.

