„Kurpiowska gmina Nasiadki zaliczała się do średnich w powiecie ostrołęckim, liczyła 5863 mieszkańców, w tym tylko 12 Żydów. W jej składzie znajdowały się wyłącznie wsie określone w oficjalnej statystyce jako chłopskie, a 16 z 23 było zamieszkałych przez ponad dwieście osób. Oto ich wykaz: Łęg Starościński nad Rozogą (521), Golanka 380), Dąbrówka (357), Kurpiewskie (356), Lelis (334) Grale (332), Szkwa (323), Nasiadki (322), Jazgarka (313), Brzozówka (304), Płoszyce (272) Krobia (270), Tatary (264), Długi Kąt (251), Durlasy (227), Klimki (227), Gibałki (220). Cechą charakterystyczną gminy był brak wyraźnego centrum, urząd znajdował się w Nasiadkach, do najbliższego sądu i stacji pocztowej trzeba było udawać się do Ostrołęki, kościół stał w Dąbrówce, a szkoła we wsi Szafarczyska, która miała tylko 154 mieszkańców. Proporcje między ziemiami ornymi a łąkami wynosiły jak niespełna sześć do ponad czterech, a 795 domów mieszkalnych oszacowano na ponad 171 tys. rb. (średnia 215 rb.).
Uproszczone dane statystyczne z 1891 r. nie napawały optymizmem. Kurpie Zielone pozostały w guberni łomżyńskiej terenami słabego rolnictwa, bez kapitałów na modernizację gospodarki i szans na rozbudowę infrastruktury społecznej.Rosyjskie koła wojskowe były zainteresowane utrzymaniem pustki osadniczej i komunikacyjnej na pogranicznym Ponarwiu. Łomża więcej uwagi zwracała na powiaty między Narwią a Bugiem, z czego skorzystała między innymi Ostrów, która wybiła się na drugie miejsce w guberni. Ostrołęka zaczęła się szybciej rozwijać dopiero od przełomu XIX i XX w., a osady w tym powiecie wegetowały zdominowane przez biedną ludność żydowską. Kontrowersyjnie oceniano nasiloną emigrację Kurpiów za „wielką wodę”, na początku lat osiemdziesiątych nastały lata klęsk żywiołowych. Mieszkańcy Zagajnicy w poszukiwaniu środków do przeżycia docierali aż do Warszawy, co zaowocowało „odkryciem Kurpi” – cyt. Adam Czesław Dobroński, Uniwersytet w Białymstoku „Powiat ostrołęcki w guberni łomżyńskie, zeszyty OTN XXXVI 2022, s. 122

