Zerknijmy na poniższe wycinki prasowe z Przeglądu Łomżyńskiego i Zorzy. Przytaczają one nam zwyczaje ojców, zwyczaje które są obecnie coraz mniej praktykowane. Wyrażały one głęboką wiarę ludu kurpiowskiego. Z Bogiem zaczynali i kończyli dzień, rodzili się i umierali, pracowali i odpoczywali, powierzali mu swoje dole i niedole. Obecnie ten stan rzeczy uległ spłyceniu i przewartościowaniu. Wiara i kościół często służą niektórym do płytkich egoistycznych celów. I to często bywa na topie, podawane jest jako przykład właściwej postawy. Czy tak musi już być?




