Każda społeczność, która pragnie przetrwać i rozwijać się, musi być otwarta na innych, na wyzwania i potrzeby czasu. To nie tylko tu i teraz, ale i jutro. W niedalekiej przeszłości mogliśmy doświadczyć braku naszej otwartości na innych. Czy słusznie? Nie. Tak się nie robi, to zgubne – jeśli ma się na uwadze dobro lokalnej społeczności..
Mamy wielkie bogactwo kulturowe i środowiskowe. Pomyślmy o działaniach, które pozwolą innym przybywać do nas, spędzać u nas swój czas. Sąsiednia wioska Szkwa doświadcza realiów sezonowych mieszkańców. Trzeba zachęcić innych, aby zagościli u nas. Jak to uczynić? Jedną z możliwości była propozycja utworzenia kurpiowskiego szlaku miejscami pamięci narodowej. Niestety, myśl ta została odrzucona. Inne propozycje leżą w szufladach. Mogą ujrzeć światło dzienne jeśli będzie ku temu stosowny klimat władz samorządowych. Wpierw konieczna jest jednak nasza otwartość i dobra wola. Władza ma służyć nam, a nie my władzy.
Zapraszajmy innych do siebie, a nie wypraszajmy ich.Na Kurpiach jest wiele ciekawych miejsc, które mogą konkurować z wiecznie obleganymi górami, morzem czy Mazurami. Bądźmy otwarci także i dla turystów – możliwości jest mnóstwo.

