Z rodzinnego archiwum

      Możliwość komentowania Z rodzinnego archiwum została wyłączona

Sołtysowanie mego ojca to nie tylko praca, ale również czas na rozrywkę i podsumowanie pracy społecznej. Poniżej podziękowanie Wójta Gminy Lelis i fotka z gminnych dożynek. Skromnie: jakieś tam nagłośnienie, wykładzina na ziemi, wokół brzózki i bawiące się pary, a na ich twarzach szczera radość.

Sołtysi to faktyczni społecznicy. Pamiętam jak po wielu zabiegach przyznano im zwrot kosztów podróży do gminy na sesje. Wcześniej koszty te ponosili z własnej kieszeni. Władza samorządowa doceniała pracę społeczną nie tylko w formie pisemnych podziękowań, ale także czyniła to w formie nagród i odznaczeń. Nie było regulaminów nagradzania mieszkańców, a nagrody były. Dzisiaj wydaje się być odwrotne zjawisko.

Download PDF