Jak dotąd trudno odnaleźć zarządzenie Wójta Giny Lelis informujące mieszkańców o zimowych standardach utrzymania dróg gminnych. Bo i po co się trudnić. Jest zima i ma być ślisko. Na próżno pisać, pytać, dzwonić bo i tak merytorycznej odpowiedzi jak na lekarstwo. Mieszkańcy są na dalszym miejscu, priorytety są inne.
Pokonując kilkadziesiąt kilometrów dziennie obserwują jak wyglądają na terenie gminy Lelis drogi gminne. O zdarzenie drogowe na śliskich drogach gminnych bardzo łatwo. Tej „zimy” byłem już ich świadkiem, ale to problem kierowców, nie samorządowców.
Czekamy na wiosnę….

