Powszechnie w gminie mówi się o tym, iż brakuje funduszy np. na odśnieżanie czy posypywanie dróg. Patrząc na palące się nadal uliczne dekoracje świąteczne, czy brak oszczędzania na nocnym oświetleniu placów zabaw, skwerków, parkingów i budynków gminnych trudno przyjąć, iż nie ma pieniędzy na podstawowe potrzeby i bezpieczeństwo mieszkańców.
Ktoś powie drobnostka, ale z tych drobnostek składa się całe życie. Ziarko do ziarnka lub też biblijne słowa ” …Byłeś wierny w rzeczach niewielu, nad wieloma cię postawię…”. Dla innych mamy fundusze, dla mieszkańców ich brakuje. Dziwne. Nieprawdaż…?

