Zakładając, iż urzędujący wójt ma po swojej stronie większą część rady, wówczas ma władzę absolutną. Jedynie ważne referendum może pozbawić go władzy lub też prawomocny wyrok za przestępstwo publiczne. Sytuacje takie są praktycznie nie do realizacji w obecnym stanie prawnym i społecznym. Podobnie ma to się wobec radnych. Nikt nie sprawuje praktycznego nadzoru nad samorządami. Można rzec, iż samorząd to państwo w państwie.Warto więc dokonać głębokiej analizy, na kogo zdecydujemy się oddać nasz głos przy urnie podczas najbliższych wyborów samorządowych.
Nie łudźmy się, iż jest inaczej. To nawet dało się usłyszeć podczas rozmowy z Biurem Ministerstwa Sprawiedliwości. Nie tylko opadają ręce, ale i piersi. Takie państwo prawa i sprawiedliwości zafundowali nam nasi rządzący. Wybory więc są jedyną okazją do uniknięcia dla nas tych bolesnych, krzywdzących i upokarzających sytuacji. Autopsja dowodzi, iż mamy ich sporo. Nie liczy się człowiek, liczy się zysk.
Rada – jedność społeczna.

