
Płoszyce – wioska należąca do dąbrowskiej parafii. Położona wzdłuż drogi powiatowej Kadzidło-Grale-Szkwa. Zabudowania usytuowane są po obu stronach drogi. Sołtysem wioski jest Pan Jarosław Puławski, który może cieszyć się z panującej w niej spójności wioskowej. Jednym z kierunków sołeckich działań jest zaszczepiania pośród mieszkańców ducha patriotyzmu.
Tu miał swój dom rodzinny mój dziadek ze strony taty. Mieszkał na początku wioski od strony Gral. W okresie II wojny światowej mieszkańcy wioski czynnie włączyli się w działalność konspiracyjną.
W czasopiśmie WIECZÓR z 30 maja 1948 roku odnajdujemy ciekawy artykuł autorstwa jkm “Kurpie stracili las, pozostały im niepospolite zdolności i stubarwne stroje”. Poniżej fragment artykułu ze strony 2:
“…W stroju kurpiowskim przeważają barwy czerwona i żółta, kobiet, zwłaszcza mężatki, noszą w specjalny sposób wiązane na głowie chusteczki. W stroju tym przeważa ręcznie tkany samodział. Jak wielką do tego zwyczaju przywiązują się wagę świadczy fakt, że na przykład mieszkańców wsi Płoszyce nazywają tu „parcianą szlachtą”, ponieważ pierwsi w okolicy zaczęli nosi miejski przyodziewek….”.
Ciekawostką z dziejów tej wioski może być fakt, iż w 1937 rok p. S. Sadownikówna /leśnictwo Płoszyce/ otrzymała nagrodę książkową w konkursie Kuriera Porannego.
Na uwagę zasługuje dający się odczuć wioskowy solidaryzm. Odbudowana miejscowość dotknięta została także falą emigracji za chlebem. Wiosce i okolicy potrzebne są więc nowe horyzonty rozwojowe.

