Warto pamiętać, że ustawa o dostępie do informacji publicznej przewiduje odpowiedzialność karną za naruszenie prawa do informacji. Zgodnie z art. 23 u.d.i.p., kto, wbrew ciążącemu na nim obowiązkowi, nie udostępnia informacji publicznej, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do roku. Choć przepis ten nie jest często stosowany w praktyce, to sądy administracyjne wskazują, że w razie wprowadzenia żądającego informacji w błąd, przez udzielenie niezgodnej z rzeczywistością odpowiedzi co do faktu posiadania informacji, osoba zobowiązana do udostępnienia żądanej informacji publicznej podlega odpowiedzialności karnej w trybie art. 23 u.d.i.p. w zbiegu z innymi przepisami określonymi w k.k. (wyrok WSA w Warszawie z dnia 14 marca 2014 r., sygn. akt II SAB/Wa 654/13). Wprowadzenie w błąd poprzez poinformowanie wnioskodawcy, że się nie posiada informacji, nie jest tym samym, co podanie odpowiedzi niezgodnej z prawdą. Warto jednak odnieść się do stanowiska, wyrażonego przez Sąd Najwyższy w postanowieniu z dnia 20 lipca 2007 r. (sygn. akt III KK 74/07):
Przepis art. 23 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej penalizuje zachowanie polegające na nieudostępnieniu jakiejkolwiek informacji o tym charakterze, nie zaś tylko takiej informacji publicznej, którą charakteryzuje przymiot większej wagi.
Przedmiotem odpowiedzialności jest więc nieudostępnienie informacji, a nie wyłącznie niezgodne z prawdą poinformowanie wnioskodawcy, że nie posiada się informacji. Innymi słowy – podanie odbiegającej od rzeczywistości odpowiedzi na wniosek mieści się w dyspozycji przepisu art. 23 u.d.i.p. Takie działanie spełnia zatem dyspozycję przepisu.
W takiej sprawie zastosowanie ma jeszcze jeden przepis – art. 231 § 1 k.k., zgodnie z którym funkcjonariusz publiczny, który, przekraczając swoje uprawnienia lub nie dopełniając obowiązków, działa na szkodę interesu publicznego lub prywatnego, podlega karze pozbawienia wolności do lat 3. Art. 10 ust. 1 u.d.i.p. przewiduje, że informacja publiczna, która nie została udostępniona w Biuletynie Informacji Publicznej lub portalu danych, jest udostępniana na wniosek.
Obowiązek funkcjonariusza publicznego to odpowiedź zgodna z prawdą, a jeśli organ podaje niezgodna z prawdą, to z definicji nie stanowi informacji, i tym samym dochodzi do niedopełnienia obowiązku. Interesem publicznym, który doznaje w tym przypadku szkody, jest wyrażone w art. 61 Konstytucji RP prawo obywateli do pozyskiwania informacji o sprawach publicznych.
Może więc nastąpić zbieg przepisów – wprowadzenie wnioskodawcy w błąd odpowiedzią na wniosek o informację spełnia zarówno znamiona art. 23 u.d.i.p., jak art. 231 § 1 k.k.
Tyle teoria. Praktyka? Wyroki NSA przez nasz samorząd gminny nadal napotykają schody w realizacji. Banalne, wyrok wyrokiem, a życie życiem. Kto praktycznie ponosi za to wszystko konsekwencje? My, mieszkańcy, podatnicy. Urzędnik pozostaje carem.

